Articles


Obserwując rwący nurt „rzeki życia”, postrzegamy, że cierpienie jest jej wszechobecnym składnikiem.
Być może zawód lekarza i codzienny kontakt z problemami zdrowotnymi ludzi wykrzywia nieco obraz otaczającego świata, lecz nie zmienia to danych statystycznych potwierdzających zapadalność na określone schorzenia, czy zjawiska społeczne (choćby uzależnienia), niosące na sobie piętno bólu.

Wydawałoby się, że większość ogromnej armii cierpiących poszukuje pomocy kierując swoje kroki do specjalistów. W pewnym sensie to prawda, lecz zakres udzielanej pomocy zależy (o dziwo!) nie od oferty terapeutów, ale raczej od otwartości pacjentów na świadczenie określonego rodzaju "usług".

Zainteresowani wcale nie rzadko w wyborze terapii, kierują się nie rzeczywistą wiedzą dotyczącą gnębiącego ich problemu, a raczej spopularyzowanymi przez tzw. miarodajne źródła informacji, niekoniecznie efektywnymi metodami terapeutycznymi.

Podejmowanie decyzji w oparciu o nawykowy sposób widzenia rzeczywistości, to nagminne zjawisko. Szkoda tylko, że jest ono najistotniejszym hamulcem wszelkich zmian, również tych, które pomogłyby szybciej powrócić do stanu równowagi psychofizycznej.

Nawykowe reagowanie - wybór pomnaża jedynie ból. Już Konfucjusz twierdził, że "osoba, która pragnie być szczęśliwa, powinna się często zmieniać" mając na uwadze, podejmowanie decyzji na każdy moment życia, decyzji, które pozostawałyby w harmonii z naszymi odczuciami. Cóż jednako robić, gdy ludzie (z takimi opiniami stykam się bardzo często), niczego nie czują? Czasami identyfikują myśli z odczuciami opisując raczej swoje wyobrażenia, a nie to do czego są realnie przekonani. Wydaje się być to mało istotne, lecz brak integracji na linii myśl, odczucie, ciało fizyczne, jest często źródłem cierpienia i nierzadko stanowi preludium do różnorakich schorzeń.

Jako lekarz proponuję Państwu, byście poza zaleceniami różnych specjalistów zajmujących się sztuką leczenia czy uzdrawiania, zwracali baczniejszą uwagę na własne odczucia.
Niosą one ogromną ilość informacji, którą przetwarzamy na myśli. Jeśli stłumimy je, okradniemy sami siebie i być może stracimy możliwość doświadczenia czegoś niezwykle istotnego w życiu, może nawet poprawę stanu zdrowia.

Uzdrowiciele wielu kultur twierdzą, że każdy człowiek to cały świat. Świat wyobrażeń, marzeń, odczuć i ich możliwości realizacyjnych. Nie istnieje recepta na uniknięcie cierpienia, ale weźmy pod uwagę, że kreacja w harmonii z odczuciami, wnosi do życia człowieka poczucie spełnienia i spokoju, to zaś stanowi źródło siły niezbędnej do efektywniejszego poradzenia sobie z trudnymi obszarami naszego życia.
Zachęcam Państwa do samoobserwacji i skorzystania ze skrawka praktycznej wiedzy tu zawartej. Naprawdę warto.

autor: Teresa Maria Zalewska

 

Email me when people comment –

<a href="http://ezinearticles.com/?Let-Us-Change-the-World-Through-the-Change-of-Ourselves&amp;id=1859577">http://ezinearticles.com/?Let-Us-Change-the-World-Through-the-Change-of-Ourselves&amp;id=1859577</a>

You need to be a member of United Starseeds to add comments!

Join United Starseeds

Explore